Na cukiereczki
. Ale nie tylko cukierki, bo można wlać gorącą zupkę, przykryć i poczekać na męża. Jak wróci z pracy to jeszcze będzie ciepła.
poniedziałek, 25 listopada 2013
sobota, 9 listopada 2013
BIŻUTERIA
Jeszcze raz biżu. Teraz wisiorki. Zastosowałam szkliwienie małych elementów i przecieranie tlenkami .. Założyć wisior do surowego lnu i efekt murowany.
Powtarzam zdjęcie wisiora z kulą bo bardzo go lubię i na to zasługuje.
Powtarzam zdjęcie wisiora z kulą bo bardzo go lubię i na to zasługuje.
wtorek, 5 listopada 2013
Biżuteria - korale
Koraliki są "nadziewane" na żyłkę stalową. Moim skromnym zdaniem lepiej się prezentują na szyi.
Dodatkowo ponawlekałam metalowe lub posrebrzane elementy biżuteryjne.
poniedziałek, 28 października 2013
Biżuteria
Dla odmiany - mała dawka biżuterii.
Oczywiscie wszystkie wyroby są szkliwione, ale niektóre prace są dodatkowo potraktowane tlenkami i przetarte. Efekty na fotkach poniżej.
Oczywiscie wszystkie wyroby są szkliwione, ale niektóre prace są dodatkowo potraktowane tlenkami i przetarte. Efekty na fotkach poniżej.
MAŁA MISECZKA
Miseczka zrobiona z tzw. robaczków na gipsowej formie. Robaczki potraktowane tlenkiem miedzi i poszkliwione transparentnym szkliwem. Góra - plamą oleju- szkliwem o takiej potocznej nazwie. A wnętrze wypełnione czerwonym makiem. W miseczce ostatnie czekoladki - uchowały się.
czwartek, 5 września 2013
Moje małe ZOO
Tak rzadko TUTAJ zaglądam, więc jak już jestem - to twórczo.
Ale to wszystko przez to lato. Jak zaczną się jesienne chłody, to myślę że będę systematyczniejsza.
Dzisiaj mały zwierzyniec. Biskwit potraktowany miejscowo tlenkiem i punktowo poszkliwiony.
Polubiłam tą metodę tworzenia więc zrobiłam małą zbiorówkę i przedstawiam wszystko, bo nie wiem kiedy ponownie znajdę TĄ wolną chwilę.
Przepraszam za kiepskie zdjęcia, ale sama zrobiłam , więc się rozgrzeszam.
Ale to wszystko przez to lato. Jak zaczną się jesienne chłody, to myślę że będę systematyczniejsza.
Dzisiaj mały zwierzyniec. Biskwit potraktowany miejscowo tlenkiem i punktowo poszkliwiony.
Polubiłam tą metodę tworzenia więc zrobiłam małą zbiorówkę i przedstawiam wszystko, bo nie wiem kiedy ponownie znajdę TĄ wolną chwilę.
Przepraszam za kiepskie zdjęcia, ale sama zrobiłam , więc się rozgrzeszam.
piątek, 2 sierpnia 2013
Motyl - ek
Jeszcze jedna praca wykonana z zastosowaniem mojej magicznej szmatki. Motylek - jak zwykle potraktowany tlenkiem miedzi i kobaltem. Do tego punktowo poszkliwiony i ...był, bo już go nie mam.
Subskrybuj:
Posty (Atom)