piątek, 2 sierpnia 2013

Motyl - ek

Jeszcze jedna praca wykonana z zastosowaniem mojej magicznej szmatki. Motylek - jak zwykle potraktowany tlenkiem miedzi i kobaltem. Do tego punktowo poszkliwiony i ...był, bo już go nie mam.

wtorek, 30 lipca 2013

KOT-y

Och jak dawno nie zaglądałam na bloga.
Teraz jest w TV mecz piłki nożnej , wię mam swobodny dostęp do komputera.
Korzystając z tego , przedstawiam  35 cm kota, zrobionego z białej gliny.
To jest płaskorzeżba  kota,  do powieszenia na ścianie. Moje ostatnia metoda na  zwierzątka.
Kotek ma bardzo interesującą  fakturkę, ale niestety tego nie widać, bo ja nie umiem robić ładnych zdjęć (  z czasem nad tym popracuję - tak sobie obiecuję). Aby tą fakturkę uwypuklić, potraktowałam powierzchnię tlenkiem i niektóre miejsca wyszkliwiłam.
Całość wygląda ładniej jak na zdjęciu- musicie uwierzyć.


niedziela, 23 czerwca 2013

Plenerowe szkice

Lubię wykorzystywać wolne chwile na uwiecznienie ciekawych dla mnie miejsc.
A ponieważ robiłam porządki w moich zbiorach więc postanowiłam
zamieścić tutaj kilka letnich rysunków , oraz zimowych  szkiców(z pobytu w sanatorium) .






Technika- ołówek i tusz. Format A5

czwartek, 6 czerwca 2013

Dziewczątko

Dawno ją robiłam, ale bez zachwytu. Postanowiłam wyszkliwić sukienkę i dostała charakteru. Teraz ją zaakceptowałam.

sobota, 25 maja 2013

Anielski temat



Temat aniołów zawsze aktualny. Aniołki wielkości ok 38 cm. Własciwie robią za świeczniki, bo przez otworki pięknie świecą.
 Jak widać wyszkliwione. Ala ja chcę zwrócić uwagę na bialą sukienkę aniołka. Na zdjęciu nie wygląda najgorzej , ale efekt faktyczny jest fatalny. Kupiłłam nowe szkliwo TC 7551 (biała kora mikowa) i tą drogą ostrzegam-  żle się kładzie a jeszcze gorzej wygląda. Próbowałam różnymi metodami osiągnąc efekt z próbki sprzedawcy, ale nie byłam w stanie .

poniedziałek, 6 maja 2013

nowe MISKI


Ciągle szukam czegoś nowego, ale jwst trudno gdy wena zawodzi. Ale się przebudziłam i zrobiłam dwa nowe wzory misek.
Góra  miseczki- szkliwo czerwone kardynalskie, dół czarne matowe, nóżki  - złote.
Niestety nie jestem orłem  fotografem i nie widać tej subtelności kolorystycznej, ale uwierzcie -FAJNE SA :)

Całość mi się podoba- nieskromnie przyznaję.

sobota, 27 kwietnia 2013

ANIOŁEK

Następny anołek. Wiem że się powtarzam , ale mam nadzieję ,że wreszcie coś zostanie dla mnie.
Zrobienie siedzącego aniołka kosztuje trochę wiecej pracy i jestem już tym zmęczona. Zrobiłam anioła dla siebie i będę Go bronić przed zakusami .

Chcę aby siedział na mojej komodzie i mam nadzieję że mi się to uda.