poniedziałek, 28 października 2013

Biżuteria

Dla odmiany - mała dawka biżuterii.
Oczywiscie wszystkie wyroby są szkliwione, ale  niektóre prace są dodatkowo  potraktowane tlenkami i przetarte. Efekty na fotkach poniżej.







MAŁA MISECZKA

Miseczka zrobiona z tzw. robaczków na  gipsowej formie. Robaczki potraktowane tlenkiem miedzi i poszkliwione  transparentnym szkliwem. Góra - plamą oleju- szkliwem o takiej potocznej nazwie. A wnętrze wypełnione czerwonym  makiem. W miseczce ostatnie czekoladki - uchowały się.



czwartek, 5 września 2013

Moje małe ZOO

Tak rzadko TUTAJ zaglądam, więc jak już jestem - to twórczo.
Ale to wszystko przez to lato. Jak zaczną się jesienne chłody, to myślę że będę systematyczniejsza.
Dzisiaj mały zwierzyniec. Biskwit potraktowany miejscowo tlenkiem i punktowo poszkliwiony.
Polubiłam tą metodę tworzenia więc zrobiłam małą zbiorówkę i przedstawiam wszystko, bo nie wiem kiedy ponownie znajdę TĄ wolną chwilę.
Przepraszam za kiepskie zdjęcia, ale sama zrobiłam , więc się rozgrzeszam.







piątek, 2 sierpnia 2013

Motyl - ek

Jeszcze jedna praca wykonana z zastosowaniem mojej magicznej szmatki. Motylek - jak zwykle potraktowany tlenkiem miedzi i kobaltem. Do tego punktowo poszkliwiony i ...był, bo już go nie mam.

wtorek, 30 lipca 2013

KOT-y

Och jak dawno nie zaglądałam na bloga.
Teraz jest w TV mecz piłki nożnej , wię mam swobodny dostęp do komputera.
Korzystając z tego , przedstawiam  35 cm kota, zrobionego z białej gliny.
To jest płaskorzeżba  kota,  do powieszenia na ścianie. Moje ostatnia metoda na  zwierzątka.
Kotek ma bardzo interesującą  fakturkę, ale niestety tego nie widać, bo ja nie umiem robić ładnych zdjęć (  z czasem nad tym popracuję - tak sobie obiecuję). Aby tą fakturkę uwypuklić, potraktowałam powierzchnię tlenkiem i niektóre miejsca wyszkliwiłam.
Całość wygląda ładniej jak na zdjęciu- musicie uwierzyć.


niedziela, 23 czerwca 2013

Plenerowe szkice

Lubię wykorzystywać wolne chwile na uwiecznienie ciekawych dla mnie miejsc.
A ponieważ robiłam porządki w moich zbiorach więc postanowiłam
zamieścić tutaj kilka letnich rysunków , oraz zimowych  szkiców(z pobytu w sanatorium) .






Technika- ołówek i tusz. Format A5

czwartek, 6 czerwca 2013

Dziewczątko

Dawno ją robiłam, ale bez zachwytu. Postanowiłam wyszkliwić sukienkę i dostała charakteru. Teraz ją zaakceptowałam.