piątek, 2 sierpnia 2013

Motyl - ek

Jeszcze jedna praca wykonana z zastosowaniem mojej magicznej szmatki. Motylek - jak zwykle potraktowany tlenkiem miedzi i kobaltem. Do tego punktowo poszkliwiony i ...był, bo już go nie mam.

1 komentarz:

  1. Rewelacyjnie ozdobiony ten motylek! Skrzydła ma super! :)

    OdpowiedzUsuń