Następna postać. Robiłam tą panią też z brzydkiej gliny i musiałam coś zrobić żeby to ukryć. Nie chciałam jej szkliwić więc wyzłociłam na tzw. stare złoto. W takim wieku każdej kobiecie trochę szlachetności się należy :).
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz